Nasuwa się w końcu pytanie: w jakiej sytuacji znajdują się nauki o organizacji i zarządzaniu i ich reprezentanci? Sądzę, że nie aż w tak tragicznej, jak fizycy, chociażby z tego powodu, że nie doszliśmy jeszcze do tak doniosłych odkryć, które zaważyłyby na losach świata. Ale nasza sytuacja z wielu względów jest bardzo trudna.
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że na poziomie społeczeństwa i jego organizacji rzeczywistość jest niepomiernie bardziej złożona i zmienna, niż na poziomie atomu czy molekuły, dlatego drogą prób uogólniania doświadczeń praktycznych do odkrycia prawidłowości rządzących światem organizacji dojść nie można. Aby dociec prawdy trzeba konstruować teorie, testować je na modelach formalnych lub
0 ile to możliwe weryfikować empirycznie. Ze względu na wielość i różnorodność czynników (uwarunkowań), które wywierają wpływ na funkcjonowanie i rozwój badanych organizacji i efektywność sposobów zarządzania nimi, mogą to być teorie co najwyżej średniego zasięgu. Bardzo ważne jest przy tym, aby konstruując je i oferując do stosowania w praktyce precyzyjnie określać warunki ich obowiązywania. Jest to trudna droga i wiele jeszcze na niej może spotkać nas niepowodzeń, ale trzeba mozolnie nią kroczyć, aby dojść do istoty rzeczy. Niepowodzeniami nie należy się zrażać, bo były one udziałem dyscyplin ukształtowanych i rozwijanych już od wielu stuleci, jeśli nie tysiącleci, a nasza nauka liczy dopiero kilka dziesiątków lat. zdjęcia z budowy | majówka nad morzem | Gry MMORPG
|